Joe |
|
|
|
Dołączył: 20 Mar 2006 |
Posty: 41 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/666
|
Skąd: z krainy marzeń... |
|
|
 |
 |
 |
|
Na wagary nie poszłam, bo po mieście kręciło się pełno psów, a jak zobaczyli kogoś z plecakiem, to albo z powrotem do budy, albo do domu odwiozili.
U nas wymyślili, że nie będą pytać dziewczyn, jeżeli te przyjdą w spódnicach. Chłopacy mieli za to przyjść w krawatach. U mnie w klasie wszyscy to olali a nauczyciele i tak nie pytali.
Ogólnie: dzień jak co dzień. |
|